Co się stało z dwójką bukowskich radnych?

Wielokrotnie bulwersowaliśmy się, że Telewizja Polska w czasie rządów obecnej władzy usuwała ze swoich publikacji serduszka Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy, co zrobiono zresztą również całkiem niedawno. Tymczasem, nasz czytelnik poinformował nas o ciekawej sytuacji w ktorej widzi, zapewne niesłusznie podobne działanie.  O co chodzi? W sobotę otrzymaliśmy wiadomość:


Dzień dobry,
zauważyłem, że mamy nową stronę internetową tzn. Buk, całkiem fajna, jednak zastanawia mnie czy zamieszczenie zdjęcia z posiedzenia rady miasta nie jest celowym działaniem. Proszę zwrócić uwagę, że na dobranym tam zdjęciu są puste miejsca radnych "niepokornych", którzy potrafią mieć swoje zdanie i czy działanie nie jest celowe. Przecież to jest skandal i pokazuje obraz obecnej władzy. Nie wyobrażam sobie, żeby Stasiu (poprzedni burmistrz MiG Buk- przyp. redakcja) bawił się w takie zabawy, to zwyczajnie nie ten poziom. Jest to za to poziom tvpis z serduszkami wosp.

 

 

Sprawdziliśmy to i faktycznie, klikając w zakładkę

Rada Miasta i Gminy Buk uchwaliła budżet na 2021 rok

 przechodzimy do wpisu, gdzie faktycznie widnieje zdjęcie posiedzenia Rady Miasta i Gminy Buk i miejsca radnych Wojciecha Dudkiewicza i Tomasza Giełdy są puste. Co ciekawe, pod zdjęciem jest informacja "XXV Sesja Rady Miasta i Gminy Buk 29 grudnia 2020 r", co może sugerować, że jest to ostatnie czyli grudniowe posiedzenie bukowskich radnych, które przypomnijmy było posiedzeniem zdalnym. Poszukaliśmy posiedzenia z którego pochodzi przedmiotowe zdjęcie i już wiemy, że dotyczy to sesji z sierpnia 2020 roku, kiedy to radny Giełda wszedł na salę w 26 sekundzie nagrania, natomiast radny Dudkiewicz w 36 sekundzie. Nie wiemy czy zdjęcie zostało dobrane celowo, zapewne to przypadek (w co wierzymy), jednak wiedzą powszechną jest, że wspomniani radni i burmistrz Paweł Adam, mimo zgody w wielu kwestiach, na inne mają zgoła odmienne zdanie oraz dokładniej analizują część tematów i wypowiedzi w związku z czym zadają pytania, czasem niewygodne i trudne. W kwestii poruszonej przez czytelnika, wysłaliśmy zapytanie do burmistrza w ramach Ustawy Prawo Prasowe, jednak mając doświadczenie w kontaktach, spodziewajmy się odpowiedzi w końcowych terminach wymaganych przez prawo, bowiem może to wymagać zebrania wielu informacji niezbędnych do udzielenia odpowiedzi.
Skontaktowaliśmy się również z radnymi i zapewniają, że żyją i mają się dobrze a nawet "jeszcze lepiej" jak odpowiedział jeden z nich.

 

 

 

Foto: strona MiG Buk screen

Przeczytaj również

Popularne